MUZYKA W POEZJI
WieczĂłr sĆowno-muzyczny w KoĆciele ZesĆania Ducha ĆwiÄtego zgromadziĆ rzesze sĆuchaczy i melomanĂłw, wĆrĂłd ktĂłrych nie zabrakĆo przedstawicieli wĆadz miasta w osobie burmistrza Krasnobrodu – Kazimierza Misztala i doradcy burmistrza – Janusza Osia. Osoby wybitnych warszawskich aktorĂłw – Ewy DomaĆskiej i Piotra Bajora krasnobrodzka publicznoĆÄ zna i ceni juĆŒ od lat, staĆo siÄ bowiem tradycjÄ Festiwalu, ĆŒe na kolejne jego edycje przygotowujÄ oni specjalne autorskie programy. Tym razem odkrywali przed nami muzykÄ w poezji. Temat wdziÄczny, pasjonujÄ cy i bardzo szeroki, jak mĂłwiĆ prowadzÄ cy koncert JarosĆaw WrĂłblewski. W swoim wprowadzeniu wspomniaĆ o wzajemnym przenikaniu sztuki sĆowa i dĆșwiÄku, o ich zanurzeniu w czasie, o apolliĆskich muzach poezji i muzyki oraz zaprezentowaĆ wykonawcĂłw. Po stronie poezji stanÄli wiÄc wspomniani Ewa DomaĆska i Piotr Bajor, zaĆ ĆŒywioĆ muzyczny reprezentowaĆ duet skrzypcowy w osobach dr hab. Katarzyny BÄ kowskiej z Akademii Muzycznej im. Feliksa Nowowiejskiego w Bydgoszczy i Ewy Pomianowskiej, studentki roku dyplomowego w klasie profesor BÄ kowskiej. Poetycka opowieĆÄ o niezliczonych aspektach, ksztaĆtach i przejawach muzyki oparta zostaĆa na wyborze poetyckich tekstĂłw z twĂłrczoĆci Antoniego SĆonimskiego, Leszka DĆugosza, Julii Hartwig, BolesĆawa Taborskiego, czy prozy Piotra Wierzbickiego, zaĆ muzyczny dyskurs i dopeĆnienie sĆowa stanowiĆy kompozycje na dwoje skrzypiec Jean-Marie Leclaira, Augusta Gerke i Beli Bartoka. Wspaniale dobrane sĆowo, doskonale, i co najwaĆŒniejsze z wewnÄtrznym przekonaniem podane publicznoĆci, poruszajÄ ca muzyka â to wszystko zĆoĆŒyĆo siÄ na wieczĂłr, ktĂłry uwraĆŒliwiaĆ nas na piÄkno muzyki â tej sztuki, ktĂłra aby do nas dotrzeÄ potrzebuje skupienia, otwartoĆci, poĆwiÄcenia jej czasu. MoĆŒe staÄ siÄ prawdziwym przyjacielem, moĆŒe pocieszaÄ, inspirowaÄ, staÄ siÄ towarzyszkÄ dobrych i tych mniej dobrych chwil w naszym ĆŒyciu. DostÄpna jest dla wszystkich, nie tylko znawcĂłw i koneserĂłw. Warto wiÄc jÄ poznawaÄ i otwieraÄ siÄ na subtelnÄ siĆÄ jej oddziaĆywania. Nadzwyczajne skupienie publicznoĆci i wyczuwalne wnikliwe chĆoniÄcie kaĆŒdego dĆșwiÄku, treĆci sĆĂłw i treĆci muzycznej zdawaĆy siÄ potwierdzaÄ, ĆŒe przesĆanie i zachÄta pĆynÄ ca od artystĂłw gĆÄboko wniknÄĆa w umysĆy i serca zgromadzonych.






